7 najczęściej popełnianych błędów w email marketingu

7 najczęściej popełnianych błędów w email marketingu

 

Najczęstsze błędy popełniane w email marketingu przytrafić się mogą każdemu. Jakie to błędy i jak ich uniknąć? O tym w najnowszej publikacji przygotowanej dla FIS przez GetResponse.

 

 

Nawet jeśli jesteś bardzo dobrze zorganizowaną osobą, na pewno zdarza Ci się popełniać błędy. Przyczyn może być wiele – jesteś zbytnio zapracowany, masz za dużo projektów na głowie, ktoś inny nie wywiązał się ze swoich obowiązków, etc. Dziś opisałem najczęściej popełniane błędy w email marketingu, abyś mógł przygotować szczegółowy plan działania, który pomoże Ci ich uniknąć.

 

 

1. Wysyłasz mailingi bez niezbędnej zgody

 

Aspektami, które budzą największe kontrowersje w kampaniach mailingowych są kwestie zgód na przetwarzanie danych oraz na prowadzenie komunikacji drogą elektroniczną. Marketerzy często bagatelizują obowiązki związane z pozyskiwaniem odpowiednich zgód oraz rejestracją bazy odbiorców w GIODO. Jest to nie tylko błąd, który może grozić nałożeniem kary finansowej, ale również powód, dla którego Twoja marka nie wzbudzi zaufania wśród potencjalnych klientów.

 

Kampanie mailingowe mają bowiem na celu nie tylko sprzedaż, ale przede wszystkim budowanie relacji z odbiorcami. To dzięki nim dowiesz się o tym czego naprawdę chcą Twoi klienci i o czym warto do nich pisać, aby polecali Twoją markę innym. Pamiętaj również, że opinie na temat marek rozprzestrzeniają się w Internecie znacznie szybciej i często utrzymują się dłużej, niż w świecie niewirtualnym.

 

Kupując bazę odbiorców lub pozyskując ją w nieprawidłowy sposób, ryzykujesz swoją reputacją, którą niełatwo jest odbudować. Pamiętaj więc o wszelkich obowiązkach jakie spoczywają na Twoich barkach, a jeśli nie jesteś pewien czego one dotyczą, koniecznie przeczytaj poniższe dwa artykuły.

 

Email marketing, czyli co »

Jakie są obowiązki administratora danych osobowych »

 

Zdj. 1 – Przykład formularza zapisu marki Carrefour zawierającego zgody na przetwarzanie danych oraz na przekazywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej

 

 

2. Prowadzisz nieregularną komunikację

 

Innym błędem popełnianym przez email marketerów jest brak regularności w komunikacji. Najczęściej spotyka to te firmy, które budują bazę adresów email za pomocą tradycyjnych papierowych formularzy lub formularzy, które nie są zintegrowane z ich system do kampanii mailingowych. W takich przypadkach adresy często trafiają do bazy po długim czasie, zamiast automatycznie dołączać do przygotowanej wcześniej kampanii onboardingowej.

 

Kampania onboardingowa to taka, która ma przygotować odbiorców do częstotliwości oraz tematyki przyszłych wiadomości. Poprzez ustawienie cyklu automatycznie wysyłanych emaili, możesz powitać, a następnie przeprowadzić nowych subskrybentów przez Twój system, sklep lub najlepsze wpisy, które dotychczas opublikowałeś. Dzięki automatycznie wysyłanym autoresponderom możesz lepiej poznać subskrybentów oraz nawiązać z nimi relację – od razu i to minimalnym nakładem pracy.

 

 

3. Opierasz swoje wiadomości tylko o grafikę

 

Mówi się, że jeden obraz jest wart więcej niż tysiąc słów. Jest to oczywiście prawda, aczkolwiek wielu email marketerów bierze tę sentencję zbyt dosłownie. Dzieje się tak najczęściej, gdy osobą decyzyjną w sprawie wysyłki jest osoba, którą bardziej interesuje wygląd, aniżeli skuteczność kampanii mailingowych.

 

Wiadomości email oprócz urzekania i wzbudzania emocji odbiorców muszą do nich po prostu dotrzeć. Dostarczalność wiadomości wymaga natomiast prawidłowego ich zaprojektowania. Chodzi tu m.in. o stosunek ilości tekstu do grafik, wypełnienie atrybutu ALT przy obrazach oraz linkowanie do źródeł o dobrej reputacji.

 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat dostarczalności, koniecznie przeczytaj tę serię artykułów, napisaną przez Deliverability Managera firmy GetResponse.

 

 

4. Nie prowadzisz testów przed wysyłką

 

Błędy powstają najczęściej w pośpiechu. Dotyczy to głównie kampanii mailingowych, w których zmiany wprowadzane są na ostatnią chwilę.

 

Elementy takie jak teksty, linki, zdjęcia produktów lub banery promocyjne często trafiają w ręce osoby wysyłającej kampanię na krótko przed wyznaczonym czasem wysyłki. Musi ona szybko wszystko połączyć, przesłać do akceptacji i wysłać do odpowiedniej grupy docelowej.

Mogą wówczas pojawić się błędy: literówki, niepoprawne wyświetlanie wiadomości w kliencie pocztowym lub niedziałające linki.

 

Żeby uniknąć tych błędów, warto prowadzić szczegółowe badania podglądu wiadomości, tj. wyświetlić ją w różnych klientach pocztowych oraz na różnych urządzeniach, następnie przesłać wersję testową do siebie i innych osób w biurze. W ten sposób będziesz mógł sprawdzić czy wiadomość wyświetla się poprawnie oraz czy wszystkie hiperłącza prowadzą tam, dokąd mają prowadzić.

 

Zdj. 2 – Przykład błędnie wysłanego newslettera marki Tchibo

 

 

Zdj. 3 – Humorystycznie napisany temat wiadomości w reakcji na popełniony wcześniej błąd

 

 

5. Wysyłasz z błędnego adresu

 

Nawet podczas testów mogą wyjść błędy, o których bardzo łatwo zapomnieć. Sprawdzasz poprawność wyświetlania, ogólny wygląd wiadomości, linki, itp. – ale zapominasz sprawdzić kto jest nadawcą emaila oraz jaki jest adres zwrotny, na który subskrybenci będą mogli odpisać.

 

Adres nadawcy powinien dobrze kojarzyć się odbiorcom i najlepiej pochodzić z domeny Twojej firmy. W ten sposób jeszcze przed otwarciem wiadomości, subskrybenci będą wiedzieli z kim mają do czynienia.

 

Adres zwrotny, tzw. “odpowiedz do” powinien natomiast budzić zaufanie klientów. Jeśli wiadomość będzie wysyłana z adresu noreply@, czyli takiego, którego nikt nie obsługuje, stracisz w ich oczach i możliwe, że nie będą chcieli z Tobą wchodzić w relacje biznesowe.

 

Zdj. 4 – Przykład wiadomości z różnymi adresami nadawcy oraz odpowiedz do

 

 

6. Twoja oferta jest ciągle taka sama

 

Innym poważnym błędem popełnianym przez marketerów podczas wysyłania kampanii mailingowych (i nie tylko), jest monotonna i jednakowa komunikacja.

 

Jeśli w co drugim newsletterze umieszczasz kod rabatowy, zniżkę lub informujesz o ostatecznej wyprzedaży, możesz być pewien, że odbiorcy przestaną na to reagować. Kampanie powinny być interesujące i nietypowe. W przeciwnym razie subskrybenci będą czekali na kolejną obniżkę cen, nim złożą zamówienie.

 

Aby zainteresować odbiorców, przygotuj ofertę inną niż wszystkie. Odpowiednio dobierz zdjęcia, przygotuj serię porad, nawiąż współpracę z blogerami, zorganizuj cykl webinarów z ekspertami – dzięki takim taktykom, Twoje newslettery nie będą wyłącznie skupiały wzroku łowców promocji.

 

 

7. Wysyłasz wszystko wszystkim

 

Większość firm dostarcza usługi lub produkty kilku określonym grupom docelowym. Nawet w ściśle określonych niszach zauważysz różnice w zachowaniu i potrzebach odbiorców.

 

Fakt ten rzadko bywa jednak odzwierciedlony w kampaniach mailingowych. Wiadomości wysyłane przez marketerów często są jednakowe, niezależnie od tego z kim się w danym momencie komunikują. Czy dana osoba ma wiedzę na temat Twojego rozwiązania, dopiero co zaznajamia się z nim, a może jest klientem, który do Ciebie powrócił? Wszystkie te szczegóły powinieneś wziąć pod uwagę przy tworzeniu wiadomości email.

 

Segmentację odbiorców możesz wprowadzić powoli. Zaczynając od podziału subskrybentów według płci, danych demograficznych, a następnie stopnia zaangażowania w komunikację. Gdy już zauważysz pierwsze efekty, zacznij wprowadzać bardziej zaawansowane zasady, według których jeszcze lepiej dostosujesz treść emaili do potrzeb subskrybentów.

 

A czy Tobie zdarza się popełniać błędy prowadząc kampanie mailingowe? A może masz ściśle określony plan działań, bez którego nie siadasz do komputera? Opowiedz o tym w komentarzach.

 

Michał Leszczyński,

Content Marketing Manager w GetResponse

 

 

 

BACK                                                HOME                                              NEXT

No Comments

Leave a Comment